Makarony

Nie ma turystycznego gospodarstwa bez klusek i makaronu. Przyrządzamy je i zjadamy przeważnie bez większego entuzjazmu, zachęceni jedynie łatwością wykonania tych potraw i dostępnością surowca. Makaron najczęściej gotujemy nieprawidłowo, rozklejając go na rozmiękłą, nieapetyczną masę. A jest on smaczny tylko wtedy, gdy zostanie ugotowany właściwie, tj. nie przegotowany – jędrny i dobrze odcedzony.

Makarony trzeba podawać z sosami, gdyż dopiero one nadają potrawie właściwy smak i „wdzięk”. Rozmaitość tego rodzaju dań jest olbrzymia: od bardzo łagodnego w smaku makaronu z masłem i serem białym lub żółtym, poprzez makarony z różnych rodzajów mięsa, a także pomidorów  lub ryby, aż do klusek na słodko, podanych z jagodami, jabłkami i innymi owocami.

Umiejętność przyrządzania sosów do makaronu pozwala na większe urozmaicenie campingowych posiłków. Jeżeli zabierze się ze sobą suchy makaron, zawszę będzie można dorobić odpowiedni sos z uzbieranych w lesie lub dokupionych na wsi produktów. Można też zabrać ugotowany makaron w szerokim termosie, sos – w mniejszym zwykłym, a na biwaku połączyć je w gotowe danie. Automobiliści mogą sobie na taką wygodę pozwolić.

Z kasz największe pole do popisów kulinarnych daje niedoceniany w Polsce ryż. Gotuje się szybko i łatwo, a także można go zabrać w termosie już ugotowany. Znakomicie łączy się z innymi produktami. Stosuje się go do zup, sałatek i jako dodatek do mięsa. Jest świetny jako samodzielne drugie danie, np. risotto, a także na słodko – na deser.